Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 10 lutego 2015

Marynistycznie

Wchodzę na bloga i patrzę a tu szok :O Listopad :O

Muszę koniecznie nadrobić :D Zniesiecie moją częstszą obecność w sieci ;) 

Nie macie wyjścia;) No... chyba, że już tutaj nie zaglądacie ?;) 

Ostatnio poczyniają się u mnie lalki ;) A to niespodzianka :) 
Taki komplecik w marynistycznych klimatach.

Przegląd wielkości lal. Największe ok 38-39 cm samodzielnie stojące.
Średnie ok 35 cm, nie stoją, ale lubią się przytulać ;) 
I maleństwa do kieszeni, takie tyci tyci. 

Wszystkie lale mają ubranka, które można rozbierać. 

Dobra, nie gadam już ;) Pokazuje ;) 






Do następnego razu ( mam nadzieję, że niedługo ;)  ) 

Ściskam mocno <3

czwartek, 20 września 2012

Uszyłam SO(b/w)IE ... z jojo oczami :P

Witajcie

Uszyłam dzisiaj dwie sowy z wyłupiastymi oczami ... jedną dla Zosi, drugą dla Piotrusia :) Trzeciej nie zdążyłam, miała być w wersji granatowej w kropki :P tzn oczy miały być takie :)

Sowy uszyte z reszty lnu jaki mi został po szyciu pierwszych królików.
Sowę se narysowałam, a oczy zrobiłam z materiałowymi jojo (yoyo's), na które tutek fajny jest tutaj.  
Efekt obszycia dookoła przymocowanego oka dał efekt wyłupiastości co mnie bardzo uradowało :)
Będą na pewno kolejne sowy bo wdzięcznie się je robi bardzo :)







Pozdrawiam sowiaście :)
Agnieszka