Witajcie :)
Dziękuję za wszystkie komentarze, witam nowych obserwatorów i zapraszam do oglądania :)
Czas mi ucieka niemiłosiernie szybko, kilka projektów jest realizowanych, kilka czeka na realizację, pokażę Wam dzisiaj co udało mi się zrobić :)
Ta pani czeka na ubranko ;)
Udało mi się też uszyć alternatywę dla czapki ;) Tym razem dla nas - dla kobiet, które czapek nie lubią, a uszy czasem przewiewa.
Opaski z bardzo fajnej tkaniny, która się lekko rozciąga, głowa się nie poci a i układać opaski można na wiele sposobów. Do podtrzymania włosów, do zakrycia uszu, z różyczką na głowie, albo na piersi. Opaska wygląda nawet fajnie kiedy się ją spuści na szyję - lekko układa się jak apaszka, szaliczek.
A wygląda mniej więcej tak :
Na ostatnim zdjęciu wyglądam tragicznie, więc nie patrzeć :P można patrzeć na opaskę i różyczkę :P
I takie bransoletki ukulałam :
A te już znacie :)
Zdjęcia autorstwa mojego brata :)
Dziękuję, pozdrawiam i zapraszam znów do siebie.
Agnieszka
EDIT:
No to mnie przewiało ... 39 stopni gorączki i projekty będą miały postój :( Jak ja tego nie lubię :(
Oby dzieciaki nic ode mnie nie złapały :(