Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotka. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 lutego 2013

Łośmielę się ...

Witajcie !

Tak sobie pomyślałam, że łosie są fajne ;)

Można się łośmielić, łobejrzeć jakiś film, łozejrzeć za kimś czy łodkupić coś od kogoś ;)

I taki łoś łonieśmielony powstał w mojej pracowni ;)
Do personalizacji łoś ...




I Rainbow dostała nowy ogon ;) Taki bardziej kreskówkowy :)
Co ja się nawkurzałam nad wykrojem - to moje - ale chyba warto było ...







Chcę Wam jeszcze pokazać jak kuń się ma do dwulatka i czterolatki ;)






piątek, 18 stycznia 2013

AKTUALIZACJA Skoro się powiedziało A i B to trzeba powiedzieć i Pinkie ;)

Witajcie !

Zaczęło się od Twilight, potem była Rarity i przyszedł czas na Pinkie Pie ...
Oj broniłam się od tego konia rękami i nogami, bo różowy, bo grzywa taka trudna, bo, bo, bo ...

W końcu zawzięłam się, usiadłam i zaczęłam szyć... kilka razy przerabiałam wykrój (ciągle jeszcze nie jest wg mnie doskonały więc przerabiać pewnie będę dalej ;) )... uszyłam dwie grzywy i dopiero trzecia wylądowała na głowie kucyka ...

Tak jak poprzednie ma ok 35 cm wzrostu i perfidnie różowe kolory. Uszyta ze sztruksu oraz bawełny. Oczy malowane akrylami do tkanin, znaczek wyszywany (nieudolnie)  ręcznie. Wypchany, bez sztywnych elementów i stoi sam :)

Proszę Państa oto Pinkie Pie ;)









Przypominam, że trwa u mnie Candy, na które serdecznie zapraszam :) CANDY U MNIE :)

W kolejnym poście będzie o wyzwaniach ;)  A jest ich kilka :)

Pozdrawiam cieplutko !
Witam nowych obserwatorów :)

Dziękuję, ze jesteście  !

Agnieszka

AKTUALIZACJA:

Myślałam o nowym poście, ale chyba nie będę Was "narażać" na drugi tego dnia ;) A chciałabym pokazać Wam co mi się jeszcze "udało" zrobić przez kilka ostatnich wieczorów ;)

Dla mojej babci, żeby ją trochę rozweselić postanowiłam uszyć poduszkę. Wykorzystałam do tego celu "pokucykowe" resztki. I tak oto powstał mój pierwszy "niby" patchwork (wiele błędów i niedociągnięć - ale jak się nie spróbuje, to się człowiek w życiu nie nauczy ). Kwadrat 21/21 cm otoczony ramką z fioletowego sztruksu, z tyłu poduszka zapinana na jeden guzik - miała być zakładka, ale za krótkie fragmenty sobie docięłam i nieładnie się rozchodziła po włożeniu jaśka.

Jakoś jasiek nie chciał współpracować z aparatem (albo odwrotnie ... ) tak czy siak, zdjęcia dwa :

Zgłaszam podusię na wyzwanie w Silesian Craft "dla Babci i Dziadka"



Kolejną rzeczą, jaką zrobiłam w celu wykorzystania ścinek, których kolory bardzo mi się spodobały, było wykonanie podkładki pod dzbanek na herbatę ...
Tutaj dzięki spostrzeżeniom Ewy o crazy "paczłorku" starałam się, żeby był "paczłorkiem", a nie bezładnie pozszywaną kupą skrawków (jak to określił mój szanowny małż ;) )
No i na podkładce mój ukochany kubek z jakże dopasowaną do mnie sentencją "desperate housewife" :)
W tle odziedziczone po prababci cukiernica i dzbanuszek na mleko (jest jeszcze dzbanek/imbryk). 



Podstawkę zgłaszam na wyzwanie Szuflady "Czas na herbatę"

I już ostatnia rzecz ...
Zainspirowała mnie Alegria i zabawa w słowa. W niewyzwaniu w Szufladzie pięknie opisała sens takiej słownej zabawy.
Moje słowa ułożyły się w sens mojego życia ... jeśłi ktoś ma ochotę mnie bliżej poznać, zapraszam do poczytania :)

Przy okazji otwieram Szufladę w styczniu i wygrzebuję z niej koronki, które są częścią tła "układanki"






Jeśli macie ochotę pobawić się ze mną w słowa, zapraszam do zabawy :)
Dzisiaj robię dziurki i przewiązuję sznureczkiem ... żeby dołączyć Wasze strony ...


Już nie męczę Was dłużej :)

Spokojnej nocy :)
Agnieszka



czwartek, 3 stycznia 2013

Ja się niczego nie boję :P

Witajcie !

Tego jeszcze nie robiłam. Maskotka w całości z filcu. Na specjalne zamówienie fantastycznej kobietki.
Spooky.

Kto to spooky ? Że sama nie bardzo wiedziałam poszukałam w Wiki i znalazłam takie cuś:

I Feel Sick is a "doubleshot", full-color comic book written and drawn by the comic artist Jhonen Vasquez and colored by Rosearik Rikki Simons (who would later go on to do the voice of GIR in Invader Zim). It revolves around Devi d. from Johnny the Homicidal Maniac (JTHM), and her dealings with the same supernatural and/or psychological forces that drove Johnny to lunacy. Originally intended as a single paperback, it was later split into two issues so as to avoid compromising the length of the story. It was published by Slave Labor Graphics. Jhonen Vasquez has stated that the creation process of I Feel Sick was cathartic. The problems Devi had while working for NERVE and neglecting her own work was reminiscent to the pressure Vasquez had while working on Invader Zim.

W googlowym tłumaczeniu ( na swoje własne się nie pokuszę, bo u mnie angielski na poziomie "Kali jeść, Kali pić" jeśli chodzi o klecenie zdań ;P )

"Niedobrze mi jest "Doubleshot", kolorowy komiks napisany i wyciągnięte przez komiksu artysty Jhonen Vasquez i zabarwionym Rosearik Rikki Simons (który później iść zrobić głos ORI w Invader Zim). To obraca się wokół Devi d. z Johnnym Homicidal Maniac (JTHM), a jej relacje z tego samego nadprzyrodzonego i / lub psychicznych sił napędzających Johnny'ego do obłędu. Pierwotnie przeznaczony jako jedna miękka, później podzielone na dwie kwestie, tak aby uniknąć narażania długość opowieści. Został on opublikowany przez Graphics niewolniczej pracy. Jhonen Vasquez stwierdził, że proces tworzenia mi niedobrze było oczyszczające. Problemy Devi miał Pracując dla nerwowych i zaniedbując swoje własne prace przypominał presji Vasquez miał podczas pracy na Invader Zim." jeśli ktoś jest w stanie przetłumaczyć to na poprawną polszczyznę proszę o pomoc. Póki co niech zostanie tak ;)


A tutaj bohater całego zamieszania. Spooky. Filcak słusznego wzrostu 30 cm, zaopatrzony we wszytą "piszczałkę" wydającą dźwięk po naciśnięciu owego osobnika pod pachami. Czarno biały. Wypełniony antyalergicznie. 

Tutaj moja inspiracja:

Obrazek pochodzi stąd: http://luna.typepad.com/weblog/2004/10/index.html
A tutaj on: 











Nie mogłam się zdecydować na jedno ;P 

Miłego dnia :) 

Agnieszka

wtorek, 1 stycznia 2013

Króliczenie

Witajcie !

W tym Nowym Roku życzę Wam mnóstwa energii i samych dobrych pomysłów !!!

A ja się pokróliczyłam troszeczkę w Sylwestrowe przedpołudnie ;)

Maleńka, ma kilkanaście centymetrów wzrostu. Stoi, siedzi tańczy :) Cała z filcu i bawełny :) Woła wiosnę, chociaż środek zimy (bezśnieżnej póki co u nas ) :)

 









Pięknie dziękuję za wszystkie życzenia i miłe słowa.
Dziękuję, że jesteście i mnie odwiedzacie !!!
Dziękuję !!!

Ślę Noworoczne pozdrowienia !!! 

Agnieszka 




poniedziałek, 24 grudnia 2012

Rarity idą święta a ja padam z nóg ;)

Witajcie !


Ten rok był wyjątkowo piękny.
Poznałam wiele wspaniałych osób w blogowy świecie. Spotkałam się z ogromną życzliwością i niesamowitym wsparciem. Zostałam doceniona.

DZIĘKUJĘ !!! Właśnie Wam ! Za to, że jesteście, że przychodzicie, oglądacie, radzicie, pomagacie...

Dziękuję wszystkim i każdej z osobna. Za szczerość, za uśmiech, za miłe słowa.


Teraz jestem już zmęczona. Potrzebuję odpoczynku. Niech te Święta będą dla mnie i dla Was takim okresem, kiedy można zregenerować siły, by w Nowym roku wrócić i z taką samą radością jak do tej pory być, pokazywać, uczyć się :)

Dziękuję życząc spokojnych, ciepłych, spędzonych w gronie najbliższych świąt, oraz twórczego Nowego Roku


Pokażę Wam jeszcze na koniec tego roku co udało mi się zrobić ;)

Specjalne zamówienia.
Dla osoby, która kocha koty i uwielbia żółty słoneczny kolor - przepiśnik w formacie A4, troszkę  formie albumu, otwierany "do góry"

Kot rysowany na lnie.
Napis - farby akrylowe



Album ślubny od podstaw wykonany ręcznie, lniana okładka, napis akryl.
Wewnątrz 15 kartek o fakturze skóry w kolorze ecru.




Moja duma - Rarity.
Dla mojej przyjaciółki, a właściwie jej córki na gwiazdkę.









Padnięta tym optymistycznym akcentem życzę jeszcze raz WESOŁYCH ŚWIĄT !!!