Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwanie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 lutego 2014

Chłopcy w natarciu

Witajcie !

Ostatnio mam okazję szyć dla chłopców, co bardzo mnie cieszy :) Okazuje się, że chłopcy też kochają lale :) Lal chłopczyk staje się towarzyszem zabaw, przyjacielem czuwającym nad snem i kompanem do wędrówek.

był sobie taki Grześ ...



A jutro do nowego domku jedzie kolejny kompan ;)




 Zgłaszam go do wyzwania kolorystycznego w KTM

 


Obiecuję, że będę częściej :) Aparat wrócił :D

Pozdrawiam cieplutko !


czwartek, 20 czerwca 2013

Black & white

Witajcie !

I znowu mnie wzięło na sutaszowanie - nie jest to moja ulubiona technika rękodzielnicza, ale czasami mam ochotę pobawić się w poskramianie sznurków - można puścić wodzę fantazji i troszeczkę się pobawić ;)

W komplecie użyłam - masy perłowej, koralików szklanych, białego korala i koralików toho. Kolczyki i wisiorek na srebrze próby 925. Kolczyki są dwustronne.

Kolczyki zgłaszam na czarno- białe wyzwanie Gościnnej Projektantki w Szufladzie.






 I jeszcze jedno ;) Dziękuję Basiu za cudowne spotkanie :) Jednak blogowe życie potrafi człowieka zaskoczyć i sprzyja nawiązywaniu nowych przyjaźni ;)
Basia tworzy zobaczcie ;) 



poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Stróżówki ...

Witajcie w ten piękny słoneczny poranek !

Dwie dziewczynki potrzebowały Aniołów.
Pan Jezus przyjął je do swojego grona, ale potrzebni są jeszcze stróżowie, żeby z drogi nie zboczyły.

I tak powstała anielica. Dla starszej siostrzyczki.

Mam nadzieję, że będzie jej przypominała dzień, kiedy dostąpiła łaski przyjęcia do grona Dzieci Bożych.






Chciałabym też podziękować za wyróżnienia, które otrzymałam. 
Moja kraszanka spodobała się internautkom w wyzwaniu w Dea Art oraz DT Szuflady !
 Banerkami chwalę się na pasku bocznym ;)
To taki kolejny "napędzacz" do tworzenia ;) 





Dziękuję serdecznie !!!


 
Życzę wszystkim dobrego tygodnia !

Pozdrawiam ciepło !!! 

Agnieszka 

piątek, 22 lutego 2013

Łosicka

Witajcie !

Leżała sobie taka biedna, nieumalowana, w sukience bez kwiatka ...
postanowiłam ją skończyć ...
i chyba radością się zarumieniła...
i zalotnie spogląda spod długich rzęs ...

i wystroiła się jakoś ...

Łosicka ...

Kobietą jest, więc zgłaszam ją na wyzwanie z motywem kobiety w Diabelskim Młynie





I stempelkiem się chwalę od razu :)
Iwonka taki piękny dla mnie zrobiła !!!

DZIĘKUJĘ IWONKO !!!!!

Zobaczcie jak pięknie Iwona tworzy :)



Ściskam mocno i pozdrawiam !!!

Agnieszka

PS trzymajcie dzisiaj kciuki za mnie :) będę się uzewnętrzniać publicznie ;) więcej napiszę następnym razem ;)

środa, 20 lutego 2013

Minilale

Witajcie !

Zapowiedziane minilale :)
Dzisiaj nie pokażę lali dla Ewy i Ani, chcę, żeby miały niespodziankę ;) 

Za to pokazuję:




Imiona dla lal wymyśliła Zosia :) Prawda, że pasują ?



Lalunie mają 20 cm długości, takie w sam raz do ręki :)

Alicję zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne w Szufladzie.


Ulę zgłaszam na wyzwanie kolorystyczne w Diabelskim Młynie

Chciałabym też prosić Was o udostępnianie informacji o małej Marlence :) Córeczce mojego kolegi.
Radek pisze tak:

"Cześć.
Jako że sezon rozliczeń podatkowych w pełni, zwracam się z prośbą o wsparcie w naszej małej sprawie - chodzi o dopisanie do rozliczeń 1% na rzecz rehabilitacji naszej córeczki Marlenki. Oto kilka słów wyjaśnienia:
Marlenka urodziła się w zamartwicy z zaburzeniami centralnej koordynacji nerwowej. Rehabilitację rozpoczęto w 6 tygodniu życia i zawdzięczamy jej, że dziś chodzi samodzielnie, choć nie jest to chód prawidłowy. Dodatkowo utrudnieniem w zdobywaniu nowych zakresów ruchu są zaburzenia równowagi. Zaburzenia postawy, ruchów i napięcia mięśniowego dotyczy lewej strony ciała. Walczymy by jej skrzywienie kręgosłupa oraz deformacje kończyn dolnych nie pogłębiały się wraz z rozwojem.
Dodatkowo Marlenka ma zaburzenia wchłaniania i liczne nietolerancje, przez co jest na diecie bezmlecznej oraz bezglutenowej. Wykryto również astygmatyzm na jednym oczku.
Jesteśmy pod opieką specjalistów: neurologa, lek. rehabilitacji, psychologa, logopedy, gastroenterologa oraz okulisty. Posiadamy orzeczenie o niepełnosprawności.
Walka o zdrowie i usprawnienie naszej córki to przede wszystkim systematyczna rehabilitacja, która jest bardzo kosztowna. Jako rodzice chcemy zadbać o jej najlepszy rozwój, a w związku z tym
potrzebne są środki finansowe na turnusy rehabilitacyjne, które gromadzimy na subkoncie Fundacji „Słoneczko”. Dlatego zwracamy się o pomoc w realizacji tych celów, bo dzięki nim usprawnimy życie naszej Marlenki.
Możesz przekazać 1% podatku
Numer KRS: 0000186434
cel szczegółowy: na rehabilitację – Marlena Dawid, 126/D
Z całego serca dziękują rodzice – Ilona i Radosław


Ściskam mocno i pozdrawiam !

Agnieszka

czwartek, 24 stycznia 2013

Tęcza

Witajcie !

Jak obiecałam, tak jestem :)

Dziś pokażę Wam tęczę.
Kolejny kucyk.
Ten chyba mój ulubiony.
Ma charakter, jest wesoła i KOLOROWA :)
Jak wiosna, jak tęcza na porannej rosie ...

Proszę Państwa
Rainbow Dash :)












Ostatnie zdjęcie miało na celu zobrazowanie realnej wielkości kucyka ;) Ma ok 35 cm wzrost, uszyty ze sztruksu bawełnianego bezprążkowego i bawełny. Oczy standardowo malowane ręcznie na płótnie bawełnianym, naszyte w formie aplikacji. Znaczek wyhaftowany :)
Konia zgłaszam na wiosenne wyzwanie u Beaty z leniuszkowa.


Jeśli ktoś ma ochotę oddać głosik na mojego bloga (wiem, wiem agituję ;) ) zapraszam po szczegóły tutaj ;) i u  góry :)

Zachęcam do udziału w zabawie u Asi, można zagłosować na piękne prace :) Link Asia Majstruje

Ściskam mocno i pozdrawiam :)

Agnieszka

piątek, 18 stycznia 2013

AKTUALIZACJA Skoro się powiedziało A i B to trzeba powiedzieć i Pinkie ;)

Witajcie !

Zaczęło się od Twilight, potem była Rarity i przyszedł czas na Pinkie Pie ...
Oj broniłam się od tego konia rękami i nogami, bo różowy, bo grzywa taka trudna, bo, bo, bo ...

W końcu zawzięłam się, usiadłam i zaczęłam szyć... kilka razy przerabiałam wykrój (ciągle jeszcze nie jest wg mnie doskonały więc przerabiać pewnie będę dalej ;) )... uszyłam dwie grzywy i dopiero trzecia wylądowała na głowie kucyka ...

Tak jak poprzednie ma ok 35 cm wzrostu i perfidnie różowe kolory. Uszyta ze sztruksu oraz bawełny. Oczy malowane akrylami do tkanin, znaczek wyszywany (nieudolnie)  ręcznie. Wypchany, bez sztywnych elementów i stoi sam :)

Proszę Państa oto Pinkie Pie ;)









Przypominam, że trwa u mnie Candy, na które serdecznie zapraszam :) CANDY U MNIE :)

W kolejnym poście będzie o wyzwaniach ;)  A jest ich kilka :)

Pozdrawiam cieplutko !
Witam nowych obserwatorów :)

Dziękuję, ze jesteście  !

Agnieszka

AKTUALIZACJA:

Myślałam o nowym poście, ale chyba nie będę Was "narażać" na drugi tego dnia ;) A chciałabym pokazać Wam co mi się jeszcze "udało" zrobić przez kilka ostatnich wieczorów ;)

Dla mojej babci, żeby ją trochę rozweselić postanowiłam uszyć poduszkę. Wykorzystałam do tego celu "pokucykowe" resztki. I tak oto powstał mój pierwszy "niby" patchwork (wiele błędów i niedociągnięć - ale jak się nie spróbuje, to się człowiek w życiu nie nauczy ). Kwadrat 21/21 cm otoczony ramką z fioletowego sztruksu, z tyłu poduszka zapinana na jeden guzik - miała być zakładka, ale za krótkie fragmenty sobie docięłam i nieładnie się rozchodziła po włożeniu jaśka.

Jakoś jasiek nie chciał współpracować z aparatem (albo odwrotnie ... ) tak czy siak, zdjęcia dwa :

Zgłaszam podusię na wyzwanie w Silesian Craft "dla Babci i Dziadka"



Kolejną rzeczą, jaką zrobiłam w celu wykorzystania ścinek, których kolory bardzo mi się spodobały, było wykonanie podkładki pod dzbanek na herbatę ...
Tutaj dzięki spostrzeżeniom Ewy o crazy "paczłorku" starałam się, żeby był "paczłorkiem", a nie bezładnie pozszywaną kupą skrawków (jak to określił mój szanowny małż ;) )
No i na podkładce mój ukochany kubek z jakże dopasowaną do mnie sentencją "desperate housewife" :)
W tle odziedziczone po prababci cukiernica i dzbanuszek na mleko (jest jeszcze dzbanek/imbryk). 



Podstawkę zgłaszam na wyzwanie Szuflady "Czas na herbatę"

I już ostatnia rzecz ...
Zainspirowała mnie Alegria i zabawa w słowa. W niewyzwaniu w Szufladzie pięknie opisała sens takiej słownej zabawy.
Moje słowa ułożyły się w sens mojego życia ... jeśłi ktoś ma ochotę mnie bliżej poznać, zapraszam do poczytania :)

Przy okazji otwieram Szufladę w styczniu i wygrzebuję z niej koronki, które są częścią tła "układanki"






Jeśli macie ochotę pobawić się ze mną w słowa, zapraszam do zabawy :)
Dzisiaj robię dziurki i przewiązuję sznureczkiem ... żeby dołączyć Wasze strony ...


Już nie męczę Was dłużej :)

Spokojnej nocy :)
Agnieszka